Szanowny użytkowniku! Informujemy, iż korzystając z Parafialnego Portalu Informacyjnego, wyrażasz zgodę na przechowywanie w Twoim urządzeniu końcowym plików cookies lub stosowanie innych podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień Twojej przeglądarki, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia.

Szczegółowe informacje o przysługujących Ci uprawnieniach dotyczących przetwarzania danych znajdziesz w Polityce prywatności Portalu.

.:: Parafia w Lipnicy Wielkiej pw. Nawiedzenia NMP ::.

Rotator banerów

Transmisja na żywo

Transmisja na żywo

AKTUALNOŚCI


Nabożeństwa

OFERTA

2 NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU
25.02.2018

«Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?» [Rz 8, 31b]

2 NIEDZIELA WIELKIEGO POSTUDziecko, często długo wyczekiwane, ukochane, upragnione jest najcenniejszym darem Boga dla rodziców. Dlaczego więc  Wszechmogący Bóg żąda od Abrahama, żeby złożył w ofierze swojego syna? Dlaczego Ten, który powiedział "Nie zabijaj" chce krwi nic nie winnego młodego człowieka?



               Każdy z rodziców będzie chronił swoje dziecko nawet, gdyby musiał za to ponieść najwyższą cenę - cenę własnego życia. A jak jest w przypadku Abrahama? Mężczyzna, na Boże polecenie odpowiada: oto jestem! Nie dyskutuje, wyraża swoją gotowość do wyruszenia w ostatnią drogę wraz ze swoim synem.

               Zastanówmy się ileż bólu musiał przeżyć Abraham, gdy prowadził Izaaka - swojego, jedynego przecież syna - na śmierć. Jaką walkę z samym sobą musiał wtedy stoczyć.

               Dziś znamy już jego historię. Wiemy, że to nie Izaak był problemem, ale sam Abraham, któremu miłość do syna przysłoniła Boga.

               Dzisiejszy świat sprawił, że wielu z nas pragnie stać się kimś innym. Stosuje specjalne diety, ćwiczenia, by mieć taką sylwetkę jak ten sławny sportowiec. Wiele kupuje coraz to lepsze, droższe, wyszukane kosmetyki, by mieć tak idealną cerę jak ta sławna aktorka. Wszystko to po to, by nie pokazać, kim się jest na prawdę. Zastanów się, czy te wszystkie ziemskie, doczesne rzeczy, czynności nie przysłaniają ci Boga?

               Wciąż udajemy kogoś innego! Wciąż, jak to celnie ujmuje Witold Gombrowicz, przyprawiamy sobie "gębę"! Wciąż jesteśmy niezadowoleni, że życie nie jest takie idealne, jak ukazują je na ten przykład różnego typu seriale telewizyjne! Wciąż jesteśmy niezadowoleni, że coś nie wyszło, coś się nie udało!

               Bóg obserwował i cały czas obserwuje postępowanie ludzi. Dostrzegł wszystkie te zabiegi wykonywane przez człowieka. Poprzez Kościół dał nam trzy narzędzia, dzięki którym choć na moment możemy oderwać się od codzienności, rutyny oraz od wszystkiego tego, co niszczy nasze duchowe życie.

               Pierwszym z nich jest modlitwa, którą otrzymaliśmy po to, byśmy mogli pojąć, iż celem naszego życia jest Bóg, który - jak każdy rodzic w swoim dziecku - jest zakochany w człowieku.

               Drugim z nich jest jałmużna, którą otrzymaliśmy po to, by na drodze ziemskiego pielgrzymowania dostrzec też swoich bliźnich.

               Przeglądając pewnego dnia facebooka zobaczyłem zdjęcie, które szczególnie przykuło mój wzrok. Owy obraz ukazywał starszego, spracowanego, niezamożnego mężczyznę. Ów mężczyzna siedział na jakimś zbitym z listewek pojemniku w miejscu, gdzie przechodzą ludzie. Przed nim było ułożonych kilka dużych worków, wewnątrz wyłożonych sianem, na którym ułożone były jajka. Zainteresowałem się owym zdjęciem. Jak się okazało wiązała się z nim pewna historia.

               Przedstawiony mężczyzna sprzedawał jajka. Pewna kobieta przechodząc obok zapytała go "Po ile sprzedajesz jajka"? Mężczyzna odpowiedział: "po 50 groszy za jajko proszę pani". Kobieta powiedziała do niego: "wezmę 6 jajek za 2.50 zł, albo sobie pójdę". Stary sprzedawca odpowiedział "Weź je po cenie, jaką chcesz. Być może to dobry początek, ponieważ nie byłem w stanie dzisiaj sprzedać nawet jednego jajka". Ów kobieta wzięła jajka i odeszła, czując, że wygrała. Dostała się do swojego eleganckiego samochodu i pojechała razem z przyjaciółką do eleganckiej, bardzo drogiej restauracji. Tam obie zamówiły, co im się podobało. Zjadły trochę i zostawiły większość z tego co zamówiły. Ów kobieta poszła zapłacić rachunek. Zamówienie wyniosłą ją 180 zł. Dała sprzedawcy 200 zł i poprosiła o zatrzymanie reszty.

               Ten incydent był całkiem normalny dla właściciela owej drogiej restauracji, ale bardzo bolesny dla biednego sprzedawcy jajek. Zastanówmy się teraz dlaczego zawsze pokazujemy naszą moc, kiedy bierzemy coś od słabszych, biedniejszych od nas? Przemyślmy również, dlaczego jesteśmy hojni dla tych, którzy nawet nie potrzebują naszej pomocy!

               Z wymienionych wcześniej narzędzi danych nam przez Boga pozostało jeszcze trzecie - post, które dostaliśmy, by za kurtyną przyzwyczajeń, nałogów i codziennej rutyny zobaczyć, jacy jesteśmy naprawdę.

               Te wszystkie trzy, wymienione wcześniej narzędzia, powinny potrząsnąć naszym wnętrzem, spowodować przemianę, która nie przyjdzie sama, która wymaga naszego wysiłku.

               W dzisiejszej Ewangelii Jezus zabiera ze sobą dwóch uczniów na Górę, by tam mogli doświadczyć szczególnych wydarzeń. Góry są symbolami majestatu, potęgi, są miejscem, gdzie ukazuje się Bóg.

               Droga na szczyt wymaga wysiłku. Nawet jeśli wychodzący ma dobrą kondycję musi wyposażyć się w silną wolę. Podobnie jest z towarzyszeniem Jezusowi w swojej codzienności, nie jest to proste, ale opłacające się - wierność Bogu zawsze przynosi wyczekiwane owoce.

               Piotr i Jan idą za Jezusem. Ich wierność owocuje oglądaniem przemienionego Nauczyciela. Po chwili jednak cudowna wizja znika. Zostaje sam Jezus, który opowiada im o zmartwychwstaniu.

               Doświadczenie tych dwóch uczniów ukazuje nam, że nagrodą za wierność nie zawsze są niesamowite wydarzenia i doświadczenia - one zdarzają się tylko czasami. Prawdziwą i najcenniejszą nagrodą jest sam Bóg, bo jak to powiedziała św. Teresa «Temu, kto posiadł Boga, niczego nie braknie». Pamiętajmy również, że: Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?

               Liturgia Słowa zachęca nas dziś do refleksji nad tym, z czego lub z kogo nam najtrudniej zrezygnować oraz kto lub co jest dla nas ważniejsze od Boga. Zastanówmy się nad tym. Podziękujmy Bogu za wszystkie chwile, w których doświadczaliśmy Jego obecności. Poprośmy dziś również miłosiernego Boga o pragnienie podjęcia trudu nieustannego nawracania się do Niego ze względu na naszego Zbawiciela - Jezusa.

OSTATNIE WPISY


  • BOŻE CIAŁO 2026

    czwartek, 04, czerwiec 2026 21:04
  • DOŻYNKI PARAFIALNE 2024

    środa, 28, sierpień 2024 12:09
  • 25 LAT KAPŁAŃSTWA KS. JACKA KANTORA

    poniedziałek, 24, czerwiec 2024 16:16
  • BOŻE CIAŁO 2024

    niedziela, 02, czerwiec 2024 09:45
  • BOŻE CIAŁO 2023

    czwartek, 15, czerwiec 2023 22:32
  • WIELKANOC 2023

    piątek, 07, kwiecień 2023 11:09
  • REKOLEKCJE PARAFIALNE 2023

    piątek, 24, marzec 2023 18:22
  • BOŻE CIAŁO 2022

    środa, 22, czerwiec 2022 15:59
  • REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE 2022

    niedziela, 03, kwiecień 2022 10:57
  • 2 NIEDZIELA PO BOŻYM NARODZENIU 2022

    niedziela, 02, styczeń 2022 14:21
  • 30 NIEDZIELA ZWYKŁA

    czwartek, 21, październik 2021 15:13
  • 24 NIEDZIELA ZWYKŁA

    czwartek, 09, wrzesień 2021 18:11